Przewodnik ŻeglarskiPrzewodniki Zbigniewa Klimczaka
Opisy akwenów, porady szkoleniowe i subiektywne przemyślenia dla żeglarzy.
Zbigniew Klimczak

Witaj na stronie przewodnikzeglarski.pl.

Niestety nie masz zainstalowanego odtwarzacza Flash 8.
Kliknij tutaj aby pobrać wtyczkę Flash.

Małe akweny na wielkie wakacje

Wstęp
Zaczynam mini serial pod tytułem "Małe akweny na wielkie wakacje". Muszę jednak wrócić trochę do odległej przeszłości, kiedy postanowiłem napisać i wydać przewodnik po Adriatyku. Był to okres niesamowitej eksploatacji WJM, że szkodą dla tej niewątpliwej atrakcji turystycznej, na skalę europejską a nawet światową. Wszyscy, którzy w owym okresie żeglowali po WJM, wiedzą, co mam na myśli. Dla ludzi pamiętających ten zakątek Polski jeszcze z lat 50. było to szczególnie bolesne. Równocześnie lata żeglowania po tym wielkim akwenie sprawiły, że pojawiło się pokolenia żeglarzy doświadczonych, zdolnych podjąć większe wyzwania. Postanowiłem zaproponować im chorwacki Adriatyk, po którym żeglowałem od 1972 r i w którym się zakochałem. Ten Adriatyk z 1972 r był tym, czym WJM z lat 50. Ale to trochę większy akwen, od WJM i więcej zniesie.
Nie wiem, ile w tym mojej zasługi, ale obciążenie mazurskich jezior zmalało. Kiedy Wydawnictwo zaproponowało napisanie przewodnika żeglarskiego po Polsce miałem dylemat. Wcześniej deglomerowałem Mazury a tu mam znowu zachęcać, bo przecież trudno wyobrazić sobie przewodnik po Polsce bez WJM.
Postanowiłem pokazać wszystko nadające się do spędzania urlopu pod żaglami, co ma przynajmniej 1000 ha powierzchni i ciekawe otoczenie.
Po kilku skrótach z przewodnika "Polska dla żeglarzy" opisujących duże i znane jeziora czy kompleksy jezior, jakie znajdują się na mojej stronie, postanowiłem przejść do tych mniejszych. Mają swoje zalety, zapewniam! Oczywiście, aby nie naruszyć umowy z Wydawnictwem, będą to tylko skróty, ale mam nadzieję, że nawet, jeśli nie sięgniecie do przewodnika, to może zajrzycie pewnego lata na te jeziora, zachęceni tym materiałem.
A więc...

Małe akweny na wielkie wakacje
Panorama

Gdzie jeszcze w Polsce możemy pożeglować?

Jak we wszystkich dziedzinach życia, kierujemy się różnymi gustami tak i w żeglarstwie nie każdy może i chce spędzić cały urlop na jachcie. Nawet na tym najwygodniejszym, z wysokością stania w kabinie, wydzieloną toaletą i kuchenką na kardanie. Czasem wolimy wraz z rodziną odwiedzić jakąś spokojną miejscowość, z kąpieliskiem i plażą oraz placem zabaw dla dzieci, ale żeby jednak było jakieś jezioro a na nim żagle i możliwość wypożyczenia jachtu.

Małe, urocze i czyste

Z tą "małością" nie przesadzam, mając na względzie i możliwość dobrego wyżycia się pod żaglami. Zastosowałem tu kryterium minimalnej powierzchni jeziora oraz układ, możliwie urozmaicony, jego linii brzegowej. Za minimum wielkości akwenu przyjąłem powierzchnię rzędu 800 - 1000 ha. Znajdziemy tu zarówno jeziora lub zbiorniki sztuczne z północnych rejonów Polski, ale i takie, skąd żeglując będziemy mogli podziwiać panoramę gór. A to oznacza dywersyfikację wrażeń, ponieważ jak nam lub dziecku znudzą się żagle, będziemy mogli wybrać się na wycieczkę w pobliskie Pieniny lub Beskidy, pojeździć na rowerach po szlakach, zaliczyć spływ Dunajcem lub jazdę konną, a zawsze, w każdym przypadku poznać jakieś ciekawe miejsca i zabytki. Często w organizacji i uatrakcyjnieniu naszego urlopu pomogą nam gospodarze obiektu. Na każdym z tych akwenów zobaczycie i spotkacie miejscowych żeglarzy. Nierzadko czystość wody w jeziorze czy zbiorniku posiada I lub II klasę czystości. Widoczność dna na głębokości 5 m nie jest tam niczym dziwnym. O braniu ryb już nie wspomnę. Co prawda sielawy nie złowicie, gdyż to ryba głębokowodna i żyje w niewielu jeziorach ale jak wyprawicie się do Gudowa, na jezioro Lubie to długo będziecie wspominać smak tej rybki, zjedzonej prosto z polowej wędzarni. Jeśli Was już zainteresowałem, ruszajmy na te piękne wody.

Małe akweny na wielkie wakacje
Trudne warunki

Zapraszam na spotkanie z Białą Damą

Oczywiście w...Niedzicy nad jeziorem Czorsztyńskim. To w tym zamku, jak głosi legenda, przed wiekami żyła nieszczęśliwa kobieta , którą zazdrosny mąż utopił w zamkowej studni. Do dzisiaj ukazuje się w zamku duch Białej Damy a współcześni sprawili, że obecnie ruiny zamku odbijają się w wodach jeziora, tworząc niezwykły pejzaż. Po wodach zbiornika też krąży "Biała Dama", ale w postaci małego stateczku, obwożącego turystów. To idealne miejsce dla tych, którzy chcą trochę pożeglować, trochę pochodzić po górkach a trochę liznąć historii. Polecam też zaliczenie spływu Dunajcem z pobliskich Sromowiec Wyżnych.
...i znowu muszę przeprosić za brak nazwiska autora( autorów) zdjęć oraz mieć nadzieję, że jak w wypadku j. Drawsko, się znajdzie. Mam nadzieję, że autor mi wybaczy. Zdjęcia były zbierane do książki, ale pierwsze wydanie w 2005 r. ukazało się jako cz-b.

Małe akweny na wielkie wakacje
Zamek w Niedzicy

Zalew Czorsztyński

Długie i burzliwe są dzieje powstania tego zbiornika. Kogo to zainteresuje, odsyłam do książki.
Zalew Czorsztyński stanowi obecnie istotny element pienińskiego krajobrazu. Zapora spiętrza wody zbiornika sięgającego aż po wsie Frydman i Dębno.

Czorsztyn

Czorsztyn, położony u podnóża zamku ma historię sięgającą XIII w. To Zamek Czorsztyński zdobył a raczej zajął w 1651 r i założył punkt oporu, pułkownik Kostka - Napierski i przez 10 dni dzielnie go bronił. Powstanie Kostki -Napierskiego trwało 10 dni a pamięć o nim trwa do teraz. W wyniku pożaru w 1790 r zamek popadł w ruinę, z której już się nie podniósł.

Niedzica

Datę powstania zamku określa się na 1325 r. Zamek otacza szereg legend a o jednej z nich, jako niezwykłej, bo jak inaczej nazwać ślad Inków w tym miejscu, zaraz opowiem a raczej streszczę w ślad za poetą i prozaikiem, Jalu- Kurkiem.

Inkowie w Niedzicy

I tyle legenda.
W czasie pobytu nad zalewem warto też zajrzeć do okolicznych wsi: Falsztyn, Dębno, Maniowy czy Kluczkowce. Wszędzie tam znajdziemy coś ciekawego.

Małe akweny na wielkie wakacje
Słoneczko zachodzi

O żeglowaniu po Zalewie Czorsztyńskim

Na zbiorniku obowiązuje bezwzględny zakaz używania silników spalinowych. Powierzchnia zalewu wynosi 1200 ha, a długość i maksymalna szerokość odpowiednio 12,5 i 1,7 km.
Jedną z cech tego zbiornika są względnie duże wahania poziomu wody po opadach atmosferycznych, dochodzące do 30 cm i o tym musimy pamiętać, zatrzymując się gdzieś na dziko. Z tym jednak możemy tez mieć problemy, ponieważ brzegi są strome i w dużym stopniu objęte zakazem dobijania ze względu na wymogi rezerwatu. Dotyczy to brzegów Pienińskiego Parku Narodowego, Rezerwatu "Zamek Czorsztyn" i Rezerwatu "Zielone Skałki", rejonu zapory oraz wybrzeży wsi Frydman, Dębno i Kluszkowice. Zakaz obejmuje również sztucznie usypaną Ptasią Wyspę gdzie jest ostoja ptactwa. Strefa ochronna zapory wynosi 300 m i o tym też należy pamiętać. W tej sytuacji radzę na postoje zatrzymywać się w przystaniach. Głębokości na całym zbiorniku są wystarczające, ale zagrożenia dla żeglugi mogą sprawiać różne pnie i konary, nanoszone Dunajcem i Białką po ich wezbraniach w wyniku burz i opadów. Wiatry na zbiorniku wieją zmienne i z każdego możliwego kierunku, z tendencją zanikania pod wieczór. Kto przyjedzie z własną łódką, na slipowanie może liczyć tylko w przystani Zamajerz w Niedzicy. Niech nas nie kuszą stare, zatopione drogi, aby z nich slipować nasz jacht. Są podmyte i mogą się zarwać pod ciężarem wózka i jachtu.

Kliknij i odkryj inne szlaki żeglarskie w Polsce!

Przyjaciele
Farby jachtowe
Jerzy Kuliński
NauticonMarina Wdzydzemarynistyka.orgMagolaPiękne Kaszuby
Przyjaciele
ORKAN Mielece-kaszubysternicyKursy żeglarskieSailBook
Przyjaciele
Tawerna SkipperówŚwiat żeglarstwaczarter mazuryDołącz
Przyjaciele

© 2010 - 2017 przewodnikzeglarski.pl - wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowania i rozpowszechniania danych dostępnych w Serwisie dozwolone z powołaniem się na źródło.
webdesign : emoweb